Dyskusję nad licytacjami z nieruchomości na nowo rozbudził projekt rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie sposobu przeprowadzenia sprzedaży nieruchomości w drodze licytacji elektronicznej oraz sposobu uwierzytelniania użytkowników systemu teleinformatycznego obsługującego licytację elektroniczną. Tu warto przypomnieć, że ustawowe przepisy dotyczące e-licytacji mają zacząć obowiązywać od 19 września br. Projekt rozporządzenia jest obecnie opiniowany, a komornicy podkreślają, że współpraca w tym zakresie z resortem układa się dobrze. Elżbieta Adamska-Śmigrodzka przewodnicząca Rady Izby Komorniczej w Warszawie ocenia nawet, że wchodzące w życie zmiany można ocenić bardzo pozytywnie. - To jedno z najnowocześniejszych rozwiązań w Europie, nowe narzędzie w codziennej pracy polskich komorników sądowych - zapewnia. Czytaj: "Tarcze" wycięły część licytacji nieruchomości - problem także dla dłużników>> Duża łyżka dziegciu w beczce miodu Jest jednak jedno zasadnicze ale. Nadal obowiązują wprowadzone wiosną ubiegłego roku, tarczą antykryzysową, przepisy chroniące dłużników. Chodzi o szereg kwestii. Do zakazu eksmisji w okresie pandemii doszło ograniczenie możliwości licytacji z nieruchomości. I tak, jeśli dłużnik zamieszkuje w zajętej nieruchomości, która służy do zaspokajania jego potrzeb mieszkaniowych, to do momentu ustania zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz 90 dni po jego zakończeniu, takiej licytacji przeprowadzić nie można. Zgodnie z kolejnym rozwiązaniem, wierzyciel jest uprawniony do złożenia wniosku o licytację nieruchomości tylko wtedy, jeżeli wysokość egzekwowanej należności głównej stanowi co najmniej równowartość 1/20 wartości nieruchomości (tj. 5 proc.). Skutkiem było to, że w 2020 r. przeprowadzono zaledwie...14 uproszczonych licytacji nieruchomości i 500 ruchomości. W tym roku jest nieco lepiej. Do maja 2021 przeprowadzono 38 uproszczonych licytacji z nieruchomości i 1779 z ruchomości. Czytaj w LEX: E-licytacje nieruchomości > Komornicy postulowali i postulują by to zmienić. - Mam też nadzieję, że w międzyczasie, albo wkrótce po 19 września, zakaz wyznaczania licytacji w przypadku lokali w których dłużnik zaspakaja swoje potrzeby mieszkaniowe zostanie zniesiony. I do grupy spraw, które przyspieszyły dojdą i te dotyczące nieruchomości mieszkalnych - mówi Krzysztof Pietrzyk, rzecznik Krajowej Rady Komorniczej. To jednak będzie trudne choćby ze względu na zaplanowane dopiero na połowę września posiedzenia Sejmu. Komornicy wskazują, że te zakazy uderzają też w samych dłużników. W jakiej sytuacji? - Jak wiadomo, sprzedaż nieruchomości w trybie licytacji, nie powoduje, że nabywca staje się od razu jej właścicielem i że po udzieleniu przybicia przez sąd dłużnik ma obowiązek opuścić lokal. Mamy przecież dopiero przybicie, które musi się uprawomocnić, a jeśli nabywca spełni warunki licytacyjne, czyli zapłaci resztę ceny, sąd dopiero wtedy przysądzi własność na jego rzecz. Prawomocne postanowienie o przysądzeniu własności nieruchomości stanowi tytuł dla nabywcy na podstawie, którego może on domagać się opuszczenia i opróżnienia lokalu z osób i rzeczy. Jak widać jest to długi, rozłożony w czasie proces - mówiła Beata Rusin, komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza. Zobacz procedurę w LEX: Sprzedaż zajętych nieruchomości w drodze licytacji elektronicznej > - To będzie działanie na żywym organizmie - mówi o wchodzących przepisach rzecznik Krajowej Rady Komorniczej. Dodaje, że jeśli po 19 września okaże się, że coś nie działa albo powinno działać lepiej to komornicy są gotowi na wprowadzenie zmian. - I myślę, że ta współpraca między nami a ministerstwem będzie dobra. Oczywiście, to co trzeba podkreślić, nadal obowiązuje zakaz wyznaczania licytacji nieruchomości, w których dłużnik zaspakaja swoje potrzeby mieszkaniowe. Odbywają się inne licytacje - nieruchomości niezabudowanych, lub takich w których dłużnik nie zaspakaja swoich potrzeb mieszkaniowych. Osobiście prowadzę postępowanie, w którym przeprowadzono całą czynność opisu szacowania, przedłożono akta do sądu z prośbą o wyznaczenie terminu, a sąd nam odmawia. Bo nie doczytał w protokole, że dłużnik tam nie mieszka. Wyznaczył licytację dopiero wtedy gdy dłużnik do protokołu oświadczył, że nie zaspakaja tam swoich potrzeb mieszkaniowych i żąda wyznaczenia terminu - dodaje. Zobacz w LEX: Elektroniczne licytacje nieruchomości i ruchomości w sądowym postępowaniu egzekucyjnym - nagranie ze szkolenia > Wierzyciele w coraz gorszej sytuacji Nadal też - na co zwracają uwagę komornicy - obowiązuje zakaz eksmisji, a z końcem października 2021 r. rozpocznie się okres ochronny, podczas którego eksmisji do pomieszczeń tymczasowych wykonywać nie wolno. Ustawodawca - przypomnijmy - wprowadził tylko jedną zmianę dopuszczając możliwość wykonania eksmisji jeśli dotyczy ona dłużnika, który znęca się nad rodziną. - Obecnie więc mamy stan, w którym w innych sytuacjach mimo istnienia prawomocnego tytułu wykonawczego nie wolno przeprowadzić i wykonać tego rodzaju czynności. W skali kraju dociera do nas wiele niepokojących informacji, iż doprowadzeni do ostateczności właściciele próbują działać na własną rękę, jest to jednak działanie niezgodne z prawem - wskazuje Pietrzyk. Zobacz w LEX: Digitalizacja postępowania egzekucyjnego, czyli co czeka komorników i wierzycieli w najbliższej przyszłości - nagranie ze szkolenia > Komornicy z własnego doświadczenia dodają, że wielu wierzycieli znalazło się w ciężkiej sytuacji, w której zostali zmuszeni do utrzymywania niepłacących lokatorów. Wskazują, że to wiąże się także z zakazem wyznaczania przez sąd terminów licytacji zajętych nieruchomości i jeszcze bardziej komplikuje sytuację. - Dlaczego, jeśli ktoś nie spłacał długu ma mieć korzystniejszą sytuację niż wierzyciel, który też może potrzebować wsparcia. To nie jest tak, że wierzycielami są tylko banki, czy firmy skupujące długi, często chodzi o osoby fizyczne, małe firmy, które na drodze sądowej wywalczyły zasądzenie należności na swoją rzecz i to nie rzadko w czasie wieloletniego procesu. Nie wszyscy dłużnicy są "pokrzywdzeni" i nie wszyscy wierzyciele są "źli", każdą sprawę trzeba analizować indywidualnie, nie można tylko rozpinać parasola ochronnego nad dłużnikiem, a wierzycieli pozostawiać samych sobie - podkreśla Beata Rusin. Czytaj: Nowela procedury cywilnej podpisana przez prezydenta - e-licytacje, e-doręczenia i posiedzenie niejawne>> E-licytacja szansą na przyspieszenie Elektroniczna licytacja nieruchomości będzie zupełnie nowym rozwiązaniem mającym na celu - jak zapewnia resort - zabezpieczenie interesów dłużnika i zaspokojenie roszczenia wierzyciela w większym stopniu. Przy czym jej konstrukcja będzie oparta na dotychczasowej licytacji, która zresztą z obrotu prawnego nie została wyeliminowana. Elektroniczna licytacja nieruchomości ma też zapewnić większą transparentność całego postępowania, zapobieganie zmowom cenowym, umożliwienie osobom zainteresowanym - również tym zamieszkałym w znacznej odległości od kancelarii komornika - udział w kilku licytacjach jednocześnie. - Ponadto w dobie pandemii zapewni bezpieczeństwo sanitarne wszystkim uczestnikom przetargu. Takie rozwiązanie jest korzystne także z punktu widzenia dłużnika, bowiem wydaje się, że dzięki takiemu przejrzystemu sposobowi sprzedaży uzyskiwane kwoty powinny być wyższe – zaznacza Krzysztof Pietrzyk. Czytaj w LEX: Elektroniczna licytacja w sądowym postępowaniu egzekucyjnym - geneza, warunki jej przeprowadzenia oraz wpływ na skuteczność wszczynanych postępowań egzekucyjnych > Jak to będzie przebiegać? Ma być przeprowadzana za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, wytworzonego przez Krajową Radę Komorniczą, zaś warunkiem udziału w takim przetargu będzie utworzenie indywidualnego konta w systemie teleinformatycznym. Użytkownik (licytant) będzie zobowiązany do założenia konta w systemie teleinformatycznym, podając swoje dane osobowe, co podlegać będzie weryfikacji w rejestrze PESEL. Po prawidłowym zweryfikowaniu zostanie nadany login, upoważniający licytanta do dokonywania dalszych czynności Licytacja elektroniczna rozpoczynać się będzie się z chwilą określoną w obwieszczeniu o licytacji elektronicznej i kończyć się w chwili wyznaczonej przez komornika. Dane te będą precyzyjnie określone. Komornik wyznaczać ją będzie w ten sposób, aby zarówno termin rozpoczęcia, jak i zakończenia przetargu przypadał pomiędzy godziną a w dni robocze, przy czym sama e-licytacja będzie trwała 7 dni. Przetarg wygrywa licytant, który przedstawi najwyższą ofertę. Niezwłocznie po zamknięciu przetargu, nie później niż w terminie tygodnia, komornik prześle sądowi protokół z przebiegu przetargu, a sąd albo referendarz sądowy wyda postanowienie co do przybicia na posiedzeniu niejawnym w terminie tygodnia od dnia otrzymania protokołu z przebiegu przetargu elektronicznego. Tu warto wskazać, że e-licytacja działa już w zakresie ruchomości. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji.
- Й եρ
- Ысвωжу иμէмυ
- Шυваγилε саպ
- С оδасн
- Ицяклω прегεκο
- Унаλеկዥсрը ረኔωбоյ увсፖзኺፐ кряпужθвры
Dzień dobry, na czym polega sprzedaż długu na giełdzie długów i na co zwracać uwagę? nie mam czasu uganiać się za dłużnikiem, stąd decyzja, że sprzedam dług firmie windykacyjnej, lub komukolwiek kto będzie zainteresowany jego odkupieniem. W takim razie, jak i gdzie wystawić dług na sprzedaż? może Pani polecić jakieś firmy skupujące długi? czy skup długów od osób fizycznych jest zgodny z prawem? czy tylko banki i firmy pożyczkowe mogą sprzedawać długi? Wierzytelność, którą chcę sprzedać to zł, dług nie jest przedawniony i ma rok. Jak się za to zabrać? Jak działa giełda długów?Jak sprzedać dług i na co uważać?Cesja wierzytelności – wzórKiedy można sprzedać dług?Jak powinna wyglądać umowa cesji?Czym jest giełda długów i jak funkcjonuje?Za ile sprzedać dług na giełdzie długów?Czy opłaca się sprzedać dług?Sprzedaż długów osób fizycznychFirmy skupujące wierzytelnościPodsumowanie (grafika) Jak działa giełda długów? Sprzedaż długów osób fizycznych, czy też skup wierzytelności od osób fizycznych jest jak najbardziej zgodny z prawem. Problem z odzyskaniem pieniędzy od dłużnika jest coraz bardziej powszechny, nie dotyczy bowiem już tylko banków i przedsiębiorców, lecz dotyka również osoby fizyczne. Zdarza się niestety i tak, że zaufany znajomy, członek rodziny, czy współpracownik, zamiast spłacić dług, odwraca się plecami i unika z nami kontaktu. A brak kontaktu i unikanie rozmowy to niepokojący sygnał, dający przypuszczenie, że pożyczonych pieniędzy możemy już nie odzyskać. W takim przypadku warto zastanowić się nad podjęciem dalszych kroków zmierzających do odzyskania należności. Kiedy wezwanie do zapłaty nie przyniosło skutku, a dług zmierza ku przedawnieniu lub wierzyciel stracił całkowicie kontakt z dłużnikiem, szansą na odzyskanie części należności może być sprzedaż długu na giełdzie wierzytelności. Dlatego dziś wyjaśniamy, czym jest i jak funkcjonuje giełda długów oraz na czym polega cesja wierzytelności. Jak sprzedać dług i na co uważać? Prawo wierzyciela do odsprzedania długu wynika wprost z regulacji kodeksu cywilnego. Art. 509 §1 ustawy stanowi, że wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Zatem wierzyciel, który ma problem z dłużnikiem, może skontaktować się z wybraną firmą skupiającą długi i podjąć ustalenia w zakresie możliwości odsprzedania wierzytelności, pytając o proponowaną cenę i warunki. Większość giełd długów posiada rozbudowane strony internetowe, na których każdy zainteresowany znajdzie informacje w przedmiocie działania giełdy, rejestracji, wyceny wierzytelności i potrzebnych do zawarcia umowy dokumentów. Jednak pragnę zwrócić uwagę, że nawet zdecydowany już na sprzedaż długu wierzyciel przed podpisaniem cesji wierzytelności powinien zapoznać się z jej postanowieniami. W umowie cesji wierzytelności powinny znaleźć się zapisy dotyczące wierzytelności – wysokość należności głównej, wysokość odsetek i zasady ich naliczania, inne roszczenia uboczne, podstawa prawna powstania wierzytelności, obowiązki stron w tym obowiązek poinformowania dłużnika o dokonanej cesji wierzytelności. Cesja wierzytelności – wzór Cesja wierzytelności – wzór Kiedy można sprzedać dług? Cesja wierzytelności może dotyczyć praktycznie każdego długu, chyba że wynika to z ustawy lub zastrzeżenia umownego. Ustawa zakazuje zbywania wierzytelności o charakterze osobistym. Natomiast zastrzeżenie umowne może dotyczyć każdego zobowiązania – tu liczy się bowiem wola stron. Jednakże, co jest korzystne z punktu wierzyciela – przelew wierzytelności może dotyczyć również długów przedawnionych. I – co więcej – do sprzedaży wierzytelności może dojść jeszcze przed uzyskaniem przez wierzyciela tytułu wykonawczego. Powyższe pozwala wierzycielowi uniknąć postępowania sądowego i kosztów z nim związanych. Jak powinna wyglądać umowa cesji? Art. 511 kodeksu cywilnego wskazuje, że jeżeli wierzytelność jest stwierdzona pismem, przelew tej wierzytelności powinien być również pismem stwierdzony. Niemniej jednak przy każdym długu warto zadbać o to, by umowa cesji wierzytelności została utrwalona bądź na piśmie, bądź na trwałym nośniku danych, tak by zapobiec ewentualnym niejasnościom mogącym wyniknąć w przyszłości. Co więcej, umowa cesji wierzytelności powinna być dla zbywcy długu jasna i czytelna, bez zawiłości prawnych niezrozumiałych dla niego. Czym jest giełda długów i jak funkcjonuje? Giełda długów zwana również giełdą wierzytelności to elektroniczny rejestr informacji gospodarczej, na którym wierzyciel może wystawić swoją wierzytelność na sprzedaż (oferta), umieszczając w swoim ogłoszeniu opis wierzytelności oraz dane dłużnika z uwzględnieniem imienia, nazwiska, nazwy firmy, miejsca zamieszkania lub miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Umieszczenie na internetowej giełdzie długów informacji o wierzytelności i danych dłużnika daje możliwość zmotywowania go do szybszej spłaty, a przynajmniej do podjęcia negocjacji w przedmiocie usunięcia oferty w zamian za spłatę należności. Giełda długów zajmuje się również skupowaniem wierzytelności. Wierzyciel może poddać wycenie swoją wierzytelność, a po jej przyjęciu i podpisaniu umowy otrzymać ustaloną zapłatę. Po zawarciu umowy cesji, zapłaty wierzytelności od niesolidnego dłużnika dochodzić będzie nowy nabywca długu, czyli wierzyciel wtórny (zgodnie z prawem, wierzyciel wtórny ma dokładnie te same uprawnienia co wierzyciel pierwotny). Uzyskanie zapłaty nie jest zależne od tego, czy nowy wierzyciel ściągnął dług. Z giełdy długów może skorzystać zarówno osoba prywatna, jak i przedsiębiorca, spółka, pośrednik finansowy, czy nawet pośrednik w handlu nieruchomościami. Za ile sprzedać dług na giełdzie długów? Niestety odsprzedanie długu na giełdzie wierzytelność, choć daje możliwość uzyskania szybkich pieniędzy, to nie gwarantuje odzyskania całej kwoty, którą winien nam jest dłużnik. Zazwyczaj cena wierzytelności sięga poniżej jej wartości nominalnej, a w przypadku długów przedawnionych może wynieść jedynie kilka procent wartości nominalnej. Cena, jaką zapłaci nabywca, zależeć będzie od kilku czynników. Nowy nabywca długu, ustalając kwotę, którą zapłaci, w szczególności zwróci uwagę na okoliczności, czy: dług nie uległ przedawnieniu; dług jest bezsporny i powstał niedawno; wierzytelność może być dochodzona przed sądem lub innym organem państwowym; dług jest zabezpieczony zastawem lub hipoteką; dłużnik uznał dług na piśmie; wobec dłużnika prowadzone były poprzednio postępowania egzekucyjne; dłużnik nie ma innych nieuregulowanych zobowiązań; dług jest zabezpieczony hipoteką lub zastawem; dłużnik posiada majątek. Zatem to za ile uda nam się sprzedać dług na giełdzie wierzytelności, zależeć będzie przynajmniej od kilku czynników, a w szczególności o tego, jaka jest szansa na szybkie ściągnięcie pieniędzy od dłużnika. Zaletą zbycia wierzytelności jest okoliczność, że umowa cesji jest skuteczna, a zapłacona cena nie podlega zwrotowi nawet wówczas, gdy dłużnik okaże się niewypłacalny. Ryzyko w tym zakresie ponosi nabywca długu, dlatego to on dyktuje cenę, choć zbywca może prowadzić negocjacje, stawiać swoje warunki i przede wszystkim szukać korzystniejszych ofert. Zbycie trudnej wierzytelności może okazać się jedyną szansą na zamknięcie sprawy z dłużnikiem, odzyskanie części pieniędzy i spokoju. Sprzedaż długów osób fizycznych Czy są różnice między sprzedażą długu osoby prawnej (firmy) i osoby fizycznej? Niestety tak. Oczywiście sprzedaż długu osoby prywatnej jest jak najbardziej możliwa, ale jeśli zechcesz wystawić dług osoby prywatnej na giełdzie długów, to musisz posiadać sądowy nakaz zapłaty. Inaczej ujawnienie danych osobowych dłużnika nie będzie możliwe. Żadna giełda długów nie wystawi takiej wierzytelności. Firmy skupujące wierzytelności Pytałeś o firmy skupujące wierzytelności, otóż są takie firmy i jest ich całkiem sporo, dlatego przed wystawieniem wierzytelności na giełdzie warto do takich firm odezwać się z zapytaniem, czy będą zainteresowane odkupieniem długu. Wchodząc na stronę internetową firmy skupującej długi, znajdziesz formularz zgłoszenia wierzytelności, gdzie wpisać należy: Kwota głównej należności. Kwotę odsetek. Termin płatności. NIP dłużnika. Określasz czy postępowanie sądowe jest w toku, czy wydana została klauzula wykonalności, czy toczy się już postępowanie komornicze. Przykładowy formularz firmy skupiającej długi wygląda np. tak: Podsumowanie (grafika) Sprzedaż długu to dobry sposób na odzyskanie płynności finansowej. Jeżeli nie wiesz jak odzyskać pieniądze od dłużnika lub po prostu nie masz na to czasu, to nie pozostaje Ci nic innego jak tylko wystawić dług na giełdzie długów. Jeśli cena, jaką ustalisz, będzie atrakcyjna, to dług z pewnością kupi firma zajmująca się skupowaniem zaległych należności. Firmy te specjalizują się w odzyskiwaniu długów. Najczęściej są to firmy windykacyjne, kancelarie prawne a czasem nawet biura detektywistyczne. Przez sprzedaż długu na giełdzie wierzytelności na pewno nie odzyskasz wszystkich należnych Ci środków (bo dług sprzedaje się poniżej jego wartości nominalnej), ale z pewnością odzyskasz część kwoty, którą winien Ci jest dłużnik. Artykuły wybrane specjalnie dla Ciebie: Jak ustalić ADRES dłużnika? byłego LOKATORA? jak odzyskać pieniądze? Jak odzyskać pieniądze od pracodawcy? [WZÓR PISMA] + instrukcja Jak odzyskać dług od znajomego? jakie podjąć KROKI? Brak zapłaty za wykonaną usługę [PORADNIK] jak odzyskać pieniądze Ustna umowa pożyczki – jak odzyskać pieniądze? [+WZÓR] Mediacje z dłużnikiem – jak odzyskać swoje pieniądze Oceń mój artykuł: (1 votes, average: 5,00 out of 5)Loading...
Dla firmy współpracującej z dlugi.info tworzona jest specjalna giełda partnerska, poprzez którą można wystawiać i nabywać wierzytelności. Również dla mojej Kancelarii została utworzona taka giełda. Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, zapraszam na naszą giełdę! A przed zawarciem umowy sprawdź swojego kontrahenta, czy nie
doładowujące do prywatnego telefonu a przychód pracownikaPytanie podatnika: Ze względu na wysokie koszty związane z zakupem komórkowych telefonów służbowych dla pracowników i opłacaniem abonamentu telefonicznego Wnioskodawca postanowił wydawać pracownikom karty doładowujące. Zarówno aparaty telefoniczne, jak i karty z numerem telefonu są prywatną własnością pracownika. W większości numery nie są zarejestrowane i nie ma możliwości uzyskania bilingu wykazującego spis wykonywanych połączeń. Czy przekazanie doładowań kart telefonicznych pracowników spowoduje powstanie u nich przychodu, który Wnioskodawca powinien uwzględnić przy obliczaniu i pobieraniu zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych? ustawy o BIG już obowiązuje14 czerwca weszła w życie zmieniona ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Dzięki nowym przepisom konsumenci zyskali uprawnienia dotychczas zagwarantowane jedynie dla przedsiębiorstw i instytucji publicznych – mogą odzyskiwać należności, wpisując swoich dłużników do Biur Informacji Gospodarczej (BIG). Dostęp do usług świadczonych przez Biura Informacji Gospodarczej otrzymały również firmy skupujące długi – tzw. wierzyciele wtórni, czyli firmy windykacyjne, faktoringowe oraz fundusze sekurytyzacyjne.
Nie tylko umowa kupna-sprzedaży dokumentuje zakupy od osób fizycznych Źródło: Gazeta Podatkowa nr 84 (1021) z dnia 21.10.2013, strona 11 - Spis treści » Dział: Rachunkowość dla każdego
Firmy skupujące długi w wątpliwy sposób naliczają swoje należności. Da się wygrać. Białkowski radzi dłużnikom: - Mówić bliskim o problemach, nie chować głowy w piasek, szukaćInformacja od opiekuna zlecenia podano nr telefonu potwierdziliśmy e-mail zweryfikowaliśmy treść wstępnych oczekiwań Dane kontaktowe Klient: S●●●●●● L●●●●●●●● Tel: 501 ●●● ●●● pokaż E-mail: u●●●●@●●●●● pokaż Szczegóły zlecenia Kategoria: Sprzedam dług Miejsce: Dzierżoniów - powiat dzierżoniowski, Dolnośląskie Rodzaj usługi: sprzedaż długuKwota długu: 15000złRok, w którym upłynął termin spłaty zobowiązania: 2017Postępowanie sądowe: takDokumenty potwierdzające istnienie wierzytelności: wyrok lub nakaz sądowy z klauzulą wykonalnościTermin realizacji zlecenia: jak najszybciej Nr zapytania ofertowego: 1147984
przed rozpoczęciem roku obrotowego informacji, według ustalonego wzoru, o podatnikach podatku dochodowego od osób prawnych oraz o podatnikach podatku dochodowego od osób fizycznych, posiadających, bezpośrednio lub za pośrednictwem podmiotów niebędących podatnikami podatku dochodowego, prawa do udziału w zysku tej spółki, o którym mowa odpowiednio w art. 5 ust. 1 albo o którym